Krakowski Rynek dla chłopców i dziewczynek

Krakowski Rynek dla chłopców i dziewczynek jest książką, która za pomocą krótkich wierszy uczy dzieci tego, co można zobaczyć na Rynku Głównym w Krakowie. Myślę, że jest atrakcyjna zarówna dla dzieci mieszkających w Krakowie, jak i tych, które dopiero szykują na wycieczkę do królewskiego miasta. Pozycja ta z pewnością spełniła …

Czy samoloty mogą coś ciekawego robić?

Emilka bardzo polubiła serię „Opowiem Ci, Mamo” wydawnictwa Nasza Księgarnia. Już wiemy, co robią pająki, co robią mrówki, co robią auta. Teraz przyszła kolej na samoloty. Tym razem Marcin Brykczyński, autor wierszy, główną bohaterką książki uczynił małą Wilgę – polski, czteromiejscowy samolot wielozadaniowy, przeznaczony przede wszystkim dla lotnictwa sportowego, zwłaszcza do …

Jestem najsilniejszy, czyli o zarozumiałym wilku żądnym komplementów

Jestem najsilniejszy – książka, która otworzyła cykl „Polecone z Zagranicy” Wydawnictwa Dwie Siostry (Jedno z moich ulubionych wydawnictw książek dla dzieci. Pisałam już o Pod wodą, pod ziemią.). Jest to seria bardzo dobrze ilustrowanych książek dla dzieci, którymi wybitni twórcy podbili serca najmłodszych czytelników na całym świecie. Jest to przewrotna …

Słoń mieszkający pod dmuchawcem (POMELO) i kształty

Kto nie zna serii o słoniu Pomelo wydawnictwa Zakamarki? Jeśli tacy są, trzeba nadrobić zaległości.  Dzisiaj mam okazję zaprezentować jedną z nich Pomelo i kształty. Kim jest Pomelo? „Pomelo to filozofujący słoń mieszkający pod dmuchawcem. Czy słoń może mieszkać pod dmuchawcem? Jak najbardziej! Pomelo, słoń ogrodowy, ma długą trąbę – dzięki …

Kum, kum, kum czyli o przyjaźni Żabka i Ropucha

Dzisiaj zaprezentuję idealną książkę do czytania przed snem. Nie, nie jest nudna! Nie, nie jest wyciszająca! Tak, jest wciągająca! Tak, jest bardzo ciekawa! Tak, jest napisana bardzo prostym językiem! Chodzi o to, że składa się ona z kilku historyjek, które można czytać przez kilka wieczorów, choć przyznam się, że zdarzały …

Co kryje się pod ziemią, pod wodą?

Dzisiaj o książce, która zdecydowanie jest dla małych dzieci, ale nie mogę o niej nie napisać. Jest zwyczajnie genialna, w zasadzie jak wszystkie pozostałe książki Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Zainteresuje ona nie tylko dziecko pięcioletnie, sześcioletnie, siedmioletnie ale i starsze rodzeństwo, rodziców i dziadków. To jedna z tych książek, którą …