Nad morzem czy W górach?

[…] dziecko nie bawi się dlatego, że jest dzieckiem,
ale bawi się dlatego, by stać się dorosłym.
| Wygotski, 1978, s. 551 |

 

Dzisiaj chcę zaprezentować dwie książki „Nad morzem” i „W górach”. Autorzy książek Germano Zullo & Albertine otrzymali w 2016 roku Bologna Ragazzi Award. W Polsce „Nad morzem” i „W górach” zostały wydane przez Wydawnictwo Babaryba, które zawsze wyłapuje same perełki. Nie są to książki nowe, ale, jak lubię często powtarzać, nie tylko nowościami człowiek żyje. Co kryją w sobie? Otóż zawierają tylko ilustracje, ale trochę nietypowe i szalone. Są to książki, które wciągają bez reszty, tak jak książki z serii „Mamoko” Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Zamysł jest prosty – na każdej stronie znajdują się te same postacie tylko zobrazowane w innej scenerii i w różnych nietypowych bądź całkiem zwyczajnych sytuacjach. Cała zabawa polega na wybraniu bohatera i prześledzeniu jego przygód. Wierzcie mi lub nie, mnie to też bawi i wciąga. Siedzimy z córką we dwie i zachwycamy się wszystkim, co uda nam się odkryć. A za każdym razem udaje się nam dostrzec coś nowego i zabawnego. Uwielbiam taki format książek. Dlaczego? Bo uczą dziecko kreatywności, spostrzegawczości, ciekawości, umiejętności szukania odpowiedzi czy też zadawania pytań. Szczególnie cieszę się wtedy, kiedy córka bierze tego typu książki do ręki, siada w otoczeniu swoich pluszaków i zaczyna snuć swoje historyjki. Wtedy zatrzymuję się i słucham. Uśmiecham się sama do siebie, bo wyobraźnia Emilki powala mnie na kolana. Zastawiam się, co zrobić, żeby tego nie zepsuć.

Książka Nad morzem Germano Zullo i Albertine Książka W górach Germano Zullo i Albertine

Wróćmy jednak do książek. Są to kartonówki formatu A4. Niektórzy uważają, że jest to format nieporęczny. Nie zgadzam się. Mi się podoba. Tego typu książki muszą być duże, żeby dziecko bez problemów mogło samodzielnie odszukać wybraną postać i wszystko dokładnie obejrzeć. Tu warto zaznaczyć, że ilustracje nie są przesadzone. Jak się ogląda książki Germano Zullo & Albertine, nie dostaje się oczopląsu 😉 W każdej z książek znajdziemy po 7 plansz – określonych miejsc. W „Nad morzem” znajdziemy cały urok typowego nadmorskiego kurortu: kąpielisko, plażę, hotel, kawiarnie i sklepy z pamiątkami, muzeum, lunapark i kemping.  Zaś „W górach” zatopimy się w typową scenerię kurortu górskiego: górską drogę, wyciąg i stok narciarski, lodowisko, górskie ścieżki, schronisko. Obie książki oprócz zwykłych osób, które odpoczywają czy to w górach, czy to nad morzem, zawierają postacie zupełnie fikcyjne. Możemy znaleźć w nich syrenę, supermana i myszkę podróżniczkę (postacie te goszczą w obu książkach), ufoludków oraz zielonego i niebieskiego stworów. Ilustracje przekonują do siebie niesamowitymi barwami i nietypową kreską. Są przepełnione humorem – pojawia się wiele zabawnych sytuacji, które rozweselą nie tylko małego mola książkowego. Wielkie brawa!

Książka W górach Germano Zullo i AlbertineKsiążka Nad morzem Germano Zullo i AlbertineKsiążka W górach Germano Zullo i AlbertineKsiążka Nad morzem Germano Zullo i Albertine

  • Wydawnictwo Babaryba
  • Autorzy: Germano Zullo & Albertine
  • Oprawa: twarda
  • Liczba stron:14
  • Przedział wiekowy: 2+
  • Wymiar:  23,4 cm x 30,5 cm
  • Rok wydania: 2016

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *