Plac budowy – zabawa z dzieckiem

Zabawa, która sprawdzi się nie tylko w domu, ale także w piaskownicy, na placu zabaw i w przydomowym ogródku. Nie trzeba dużo, żeby ją zorganizować. Wystarczy tylko to, co jest pod ręką. Zabawa polega na zrobieniu prowizorycznego placu budowy. W domu wystarczy skleić kilka dużych kartek papieru, najlepiej formatu A3, i rozłożyć je na podłodze, a później namalować piach, żwir, drogę (nie trzeba się przykładać i można sobie pogryzmolić), rozłożyć sprzęty, maszyny (można je wykonać własnymi rękoma) i się bawić. Nie miałyśmy dźwigu, więc zrobiłyśmy go z jakiś opakowań plastikowych, rolce po papierze do pieczenia i taśmy żółtej. Później wydobyłyśmy z kuferka mamy koraliki. Służyły one za żwir i różne potrzebne rzeczy do budowania. Oczywiście na naszym placu budowy nie zabrakło ciastoliny, która była wożona wywrotką i spychana koparką. Były też rury z ciastoliny i specjalna dróżka dla maszyn oraz duże materiały budowlane w postaci rolek po papierze toaletowym. Zabawa była wyśmienita. Emilka stwierdziła, że bardzo jej się podoba (tak minęło nam kilka godzin). Ja z kolei musiałam później posprzątać z dywanu wszechobecną ciastolinę rozdrobnioną na niewiarygodnie małe kawałeczki – przecież to był piasek 😉

W prosty sposób można zabawę tę przenieść do piaskownicy, gdzie nie trudno o materiały budowlane różnego rodzaju. Można także narysować teren budowy kredą i wykorzystać do zabawy: patyki, piasek, kamyczki i różne skarby, które się znajdzie na placu zabaw. Gwarantuję, że będzie to niesamowicie atrakcyjna forma spędzania czasu dla malucha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *