Parking, myjnia i stacja paliw z kartonu

Córka jest jeszcze mała, więc niektóre nasze projekty trochę trwają. Przecież dziecko w takim wieku szybko się nudzi, chcę przez cały czas robić coś nowego i, o zgrozo, coś zupełnie innego niż ty, a czasem niekoniecznie bezpiecznego. Jak zrealizować pomysł budowy czegoś z kartonu lub dekorowania czegoś dużego? Odpowiedź prosta: na raty! Właśnie udało nam się zrealizować duży projekt budowlany, a mianowicie dokończyć parking z kartonu, zbudować stację paliw, myjnię robiłyśmy jakiś czas temu i nie dotrwała do dzisiaj 🙂 Parking zaczęłyśmy robić u kolegi Emilki. Była świetna zabawa z klejeniem i malowaniem farbami, a później musiałam go tachać do domu. Emilka nim trochę się pobawiła i odstawiła. Tak biedny stał w kącie, aż do dzisiaj. Obkleiłyśmy go czerwoną taśmą, ozdobiłyśmy troszkę i dodałyśmy kilka miejsc postojowych, w tym dla helikoptera na dachu parkingu. Efekt córce bardzo się podobał, szczególnie, że uczestniczyła aktywnie w jego powstawaniu, cięła wszystko nożyczkami i latała po całym pokoju z helikopterem co chwilę lądując nim na dachu parkingu. Następnie postanowiła ozdobić jedną z bocznych ścian parkingu naklejkami z koparkami, dobrze, że nie wybrała koników 😉 Z kolei przy robieniu stacji paliw najbardziej Emilce podobało się cięcie rureczek nożyczkami (zupełnie nowe doświadczenie dla mojego dziecka). Jak można się domyślić, z rurek nie pozostało zbyt dużo, a ich małe kolorowe kawałki musiałam zbierać po całym pokoju. Jak już udało się opanować sytuację z cięciem nożyczkami i skończyć stację, Emilka zaczęła tankować samochody.

Cóż, karton daje świetne możliwości, jeżeli chodzi o zabawę z dzieckiem. Pomysłów jest do realizacji bez liku. Wystarczy przecież kilka pudeł, taśma, farby i wyobraźnia. Na pewno dużo budowania jest przed nami!

Instagram

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *